Renata, Dyrektor sprzedaży w banku

Wiesława poznałam ponad rok temu, został moim coachem, trochę przez przypadek ( jakkolwiek to zabrzmi, taka prawda). Z perspektywy czasu myślę,   że nie mogłam trafić lepiej…Relacja,  która powstała między nami to głównie jego zasługa. Potrafi w skupieniu słuchać i w odpowiednim momencie zadaje pytania,  które pokazują inna perspektywę i w konsekwencji ktorych łatwiej znaleźć rożne możliwe rozwiązania. Cechuje go wrazliwosc na drugiego człowieka a życiowe doświadczenie dawalo mi poczucie bezpieczeństwa.  Nie pouczał, nie oceniał a swoją postawą wzbudzał zaufanie tak ważne dla mnie, gdy mówiłam o ważnych,  często bardzo osobistych problemach. Kilka miesięcy juz minęło od naszej ostatniej sesji a mój coach co jakiś czas dzwoni i ze szczerym zainteresowaniem pyta: Renata, co u Ciebie?

%d bloggers like this: